Po nieudanym pojedynku w Krapkowicach, Vitaminki koncertowo zrehabilitowały się w stolicy Dolnego Śląska.
W sobotę 15 listopada granatowo-zielone w ramach 8 kolejki rozgrywek stanęły do pojedynku z drużyną MKS MOS Śląsk Wrocław.
Od pierwszych minut spotkania widać było determinacje i zaangażowanie w grze Jeleniogórzanek.
Dzięki mocnej obronie i konsekwencji w ataku po trzydziestu minutach mieliśmy przewagę aż 10 bramek nad przeciwniczkami.
Druga połowa to w dalszym ciągu świetna postawa Vitaminek. W tym meczu skuteczność była naszym mocnym punktem zarówno w obronie jak i ataku.
Dziewczyny w końcu zagrały razem w obronie jako jeden, zgrany zespół. Była komunikacja, wzajemne wsparcie i konsekwencja w działaniu – i właśnie to przełożyło się na efekt, który widać w końcowym wyniku. Gdy defensywa funkcjonuje tak, jak powinna, możemy skutecznie wyprowadzać kontry, a z nich jak wiadomo zdobywa się najłatwiejsze bramki. Ten mecz pokazał, jak wiele daje wspólna praca i wiara w swoje możliwości, a także wiara w umiejętności koleżanek z drużyny – powiedziała po meczu Trenerka naszego zespołu Joanna Załoga
MKS MOS Śląsk Wrocław – MKS Vitamineo Jelenia Góra – 22-34 (7-17)
MKS Vitamineo Jelenia Góra:
Martyna Wierzbicka, Izabela Prudzienica – Liliana Pociecha, Liwia Kachnikiewicz 5, Sandra Suropek 1, Sabina Gałuszka 7, Justyna Mizera, Dominika Ziemkiewicz 2, Joanna Zgleszewska 2, Magdalena Błotko 4, Magdalena Starczyk 4, Martyna Włodarczyk 9.
