Przegrywamy…

Ostatni mecz domowy w sezonie 2024/2025 zakończył się zupełnie nie tak jak wszyscy tego oczekiwaliśmy.

Przystępując do pojedynku z EISBERG Dziewiątka Legnica wiedzieliśmy jak wysoka jest jego stawka.
Niestety mimo ogromnej walki i serca zostawionego na parkiecie nie udało się zwyciężyć.

Starcie z zespołem z Legnicy od samego początku było bardzo emocjonujące. Obie ekipy grały mocno i agresywnie. Sędziowie często karali nieprzepisowe zagrania dwuminutowymi wykluczeniami. Na naszą korzyść więcej czasu na ławce kar spędziły przyjezdne.

Pod koniec pierwszej części spotkania Vitaminki trochę się pogubiły, skutkiem czego było wyjście na trzy-bramkowe prowadzenie naszych gości. W związku z powyższym drugą połowę musieliśmy rozpocząć od pościgu.

Przez ponad dwadzieścia minut nie mogliśmy dogonić przeciwniczek, dopiero w 56 minucie Oktawia Bielecka swoim rzutem doprowadziła do remisu po 24.
Chwilę później to znowu Legniczanki punktowały.
W ostatniej minucie meczu po bramce Sabiny Gałuszki znowu mieliśmy jednakową ilość goli. Wydawało się, że za chwilę będziemy oglądać konkurs rzutów karnych, który wyłoniłby zwycięzce, jednak po stracie bramki zawodniczki Dziewiątki szybko rozpoczęły od środka. Wykorzystały fakt, że Vitaminki nie zdążyły wrócić do obrony i zdobyły gola, dzięki, któremu wygrały.

Porażka w meczu 21 kolejki rozgrywek oznacza, że do końca sezonu nie uda nam się już zgromadzić odpowiedniej liczny punktów do zapewnienia sobie bezpiecznego miejsca w tabeli.
Obecnie zajmujemy 10 lokatę, która teoretycznie zapewnia utrzymanie. Niestety według regulaminu zespół SMS ZPRP I Płock, który jest ostatni, nie może opuścić Ligi Centralnej Kobiet, w związku z czym, po za nim dwie najniżej notowane drużyny będą musiały pożegnać się z zapleczem Superligi.

Najprawdopodobniej w kolejnym sezonie będziemy walczyć w I Lidze.
Jednak nadzieja umiera ostatnia. Związek Piłki Ręcznej w Polsce ma możliwość przyznania „dzikiej karty”. Jest na to szansa gdy któraś z ekip wycofa się z rozgrywek lub gdy żadna z drużyn I Ligi nie będzie miała aspiracji do awansu. Nie wiemy jak będzie teraz…

MKS Vitamineo Jelenia Góra – EISBERG Dziewiątka Legnica – 26-27 (13-16)

MKS Vitamineo Jelenia Góra:
Elżbieta Chlebowska – Patrycja Barna, Oktawia Bielecka 3, Marta Mazurkiewicz 11, Nikola Jarosz 2, Karolina Łuszczyńska, Sabina Gałuszka 3, Joanna Zgleszewska 2, Hanna Paczyńska, Jagoda Laufer, Martyna Michalak 1, Aleksandra Kutnik 2, Martyna Włodarczyk 2.

Tradycyjnie już po meczu trenerzy zespołów wybrali najlepiej tego dnia grające zawodniczki w drużynach przeciwnych.
W ekipie z Legnicy nagrodę otrzymała grająca z numerem 16, bramkarka Nikola Falińska.
Wśród Vitaminek po raz kolejny mianem MVP wyróżniona została Marta Mazurkiewicz, która ponownie była naszą najlepszą snajperką. Tym razem zdobyła aż 11 goli.

Zdjęcia: Tomasz Raczyński

Kolejną porcję zdjęć znajdziecie na facebookowym profilu Konrada Żurawskiego:
https://www.facebook.com/fotografia.zurawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *